Bartek

Imię i nazwisko
Bartek
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

  • Piątek, 24 lipca 2009

    • 14:04

      Może by zacząć znów blipować?

  • Czwartek, 30 kwietnia 2009

    • 13:04

      Arbeit macht sraj

  • Piątek, 5 grudnia 2008

  • Środa, 29 października 2008

    • 12:44

      Pojutrze Fallout 3 :->

  • Niedziela, 14 września 2008

    • 19:14

      generalny wk*^w na ludzi, dla których kasa jest ważniejsza od czyjegoś życia

  • Sobota, 13 września 2008

    • 01:57

      Więc rozmasowuję :-)

    • 01:55

      Zdrętwiała mi droga ;-)

  • Wtorek, 9 września 2008

    • 14:08

      Cotton Ferox; Okultersi ze Szwecji byli bardzo sympatyczni, a koncert - och i ach ;-)

      default picture
  • Niedziela, 7 września 2008

    • 13:49

      Imprezowaliśmy z Carlem Abrahamsonem i Thomasem Tibertem gdzieś do 4 rano, efektem tego jest przesunięcie żagli na wtorek.

  • Sobota, 6 września 2008

    • 18:46

      Dzisiaj koncert Cotton Ferox, jutro żagle na Zegrzu :)

  • Piątek, 5 września 2008

    • 17:04

      Piekę chleb ruski nadziewany, a dziewczyny są pijane (i chętne).

  • Niedziela, 31 sierpnia 2008

    • 15:11

      & oczywiście zwłaszcza Nowożeńców !

    • 12:57

      Dziękuję przybyłym wczoraj za ich obecność i prezenty :) oraz pozdrawiam weteranów równoległego wesela Miki i Kamila!!

  • Poniedziałek, 25 sierpnia 2008

    • 18:03

      Czyli dokladnie polowa drogi

    • 17:57

      I znowu Truskava )

    • 16:54

      Niechaj Wieczny Podroznik napelni radoscia serca wszystkich moich przyjaciol i wszystkich ludzi.

    • 16:08

      Powrot do Suwalk. Przede ona 360 km. Taka ulewa ze nic nie widac a z glosnikow iron maiden

  • Sobota, 23 sierpnia 2008

    • 18:52

      Na niektorych samochodach na Lotwie jest jeszcze znaczek CCCP.

    • 18:30

      Na Lotwie tez maja Emo. A ja zostawilem kusze w domu...

    • 18:14

      Juz po stronie lotewskiej... Znowu zmiana klimatu - po litewskich przestrzeniach wszystko wydaje sie jakies zageszczne.

    • 16:51

      Pozdrawiam Te, ktora zostala i chroni me serce i ktora moze to czyta :)

    • 16:41

      Najblizsze slowo do \'pierdol\' jakie zna slownik t9 w samsungu to \'piesek\'

    • 16:38

      Mijam miejscowosc Truskava i mam natchnienie do pisania pierdol.

    • 16:36

      Swiatlo w kolorze karmelu przedziera sie przez refleksyjne blekitne szarosci chmur i rozwija swoja game glownie na zolknacych mokrych lisciach.

    • 16:27

      Jestem w samotnej drodze do Rygi na drodze E67. Minalem jakis czas temu Kowno. Na Litwie jest plasko i misteryjnie.

  • Piątek, 22 sierpnia 2008

    • 13:20

      Przećwiczyłem manewr człowiek za burtą i wyjaśniłem załodze, że Omegą tak się pływa. Ach ta dzisiejsza młodzież, przyzwyczajona do burżujskich powolnych kryp.

    • 13:17

      Wczoraj po 8 latach przerwy wziąłem żaglówkę. Efekt - jedna z pasażerek przy przechyle pomyślała, że łódka się przewraca i skoczyła do wody.

  • Wtorek, 19 sierpnia 2008

    • 02:16

      Dłubię w nosie o 2:15, trochę się stresuję, bo jutro obiecałem popracować.

  • Czwartek, 7 sierpnia 2008

    • 23:15

      Iron Maiden!!! ]:->>>

  • Niedziela, 20 lipca 2008

    • 02:31

      A dziś robiłem to.

      default picture
  • Środa, 16 lipca 2008

    • 19:05

      "Bo ten świat to gospoda w ogromnej naszej podróży..."

  • Wtorek, 8 lipca 2008

    • 14:40

      Warrior more on. No remorse.

  • Poniedziałek, 7 lipca 2008

    • 21:55

      Apo panthos, kakodaimonos!

  • Piątek, 4 lipca 2008

    • 23:59

      A jednak jestem genialny. Po wymianie cewki zapłonowej i uszczelnieniu silnika Hondzia znów miło zamruczała.

  • Czwartek, 3 lipca 2008

    • 13:22

      Próbuję zdjąć to kółko.

      default picture
  • Niedziela, 29 czerwca 2008

  • Piątek, 27 czerwca 2008

    • 14:56

      Hakim Bey, "Poetycki terroryzm".

  • Środa, 25 czerwca 2008

    • 23:29

      Efekty codziennego biegania :]. Coraz więcej kilometrów, coraz rzadziej konieczna reanimacja :-P

    • 14:25

      Idę na słoneczko, cieni już dość.

  • Poniedziałek, 23 czerwca 2008

    • 11:48

      Dałem się namówić na blipa. Próbuję zapomnieć o ubytkach snu i pakuję się na wieś :-]